wtorek, 22 kwietnia 2014

Mezoterapia igłowa - zabieg pierwszy, efekt po paru dniach

Witajcie,

Parę dni temu na instagramie poinformowałam Was, że poddałam się zabiegowi mezoterapii igłowej.
Każda z nas dąży do idealnej cery, do idealnych proporcji. Ten zabieg ma mi w tym pomóc.


http://www.oncewed.com/


Od razu mówię - nie robiłam zdjęć samego zabiegu, przed jak i po.
Byłam w szoku.

Zacznijmy od początku. Poszłam na zabieg, zrobiono krótki wywiad.
Oczekiwania były wielkie, Pani je ostudziła. 

Co można oczekiwać po zabiegu - odświeżenia, nawilżenia skóry, poprawienia jędrności. Wszystko zależy od tego jaki środek użyjemy - koktajl - koszt 300 zł, kwas hialuronowy 700 zł.

Czy boli - no nie ukrywajmy, to jest igła. Ale dostajemy na pół godziny przed zabiegiem maść która ten ból zmniejsza.

Zaraz po zabiegu - tu nastawcie się na nie lada widok. Ja byłam w szoku. Chciałam się znaleźć jak najszybciej w domu i nie straszyć. 
Skóra mega czerwona, lekko nabrzmiała, z czerwonymi śladami po nakłuciach, oraz podskórnymi kuleczkami z koktajlem.

Skóra po zabiegu na drugi dzień - nie jest źle, opuchlizna, czerwone plamy zeszły, ślady po nakłuciach są ale mało widoczne (podkład je zakryje). 
Skóra póki co wygląda normalnie jak przed zabiegiem. Nie widzę dużych zmian.

Skóra prawie po tygodniu - małych krwiaczków już nie widać, ranki także już zniknęły. Ostał się tylko jeden mały siniaczek pod okiem. Skóra jest gładka, jakby pełniejsza ale nie wiem czy po effaclar duo czy po zabiegu. Myślę, że to za wcześnie by coś widzieć. Skóra od środka regeneruje się koło 4 tygodni więc czekam spokojnie.

Nie wolno:
jak przy innych tego typu zabiegach - opalać się. Najlepiej odpuścić sobie wysiłek fizyczny.

Zabieg należy powtarzać co 3 tygodnie.

Co o tym sądzę - sam zabieg trwał koło godziny. Byłam tak od 19 więc nie martwiłam się, że będę straszyć. Przy zamkniętym oczach miałam wtłaczany za pomocą strzykawki, koktajl. Samo wtłaczanie trwało może 20 min.

Wybieram coraz to bardziej efektywne. I z pewnością wybiorę się na kolejny, jednak do innego salonu żeby porównać sobie czy to aby tak miało wyglądać :-)




Czy miałyście kiedyś tego typu zabieg? Czy zdecydowałybyście się na taki? A może znacie jakieś inne, ciekawe, dające super efekty zabiegi?

Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. Z ogromną chęcią wybrałabym się na taki zabieg, ale panicznie boje się igieł, dlatego jak na razie pozostaje mi inwestycja w dobre kosmetyki.
    Brawo za odwagę!
    Efekty będą, moje koleżanki w pracy sobie systematycznie i widać, oj widać! Jedną mam 47 letnią i wygląda jakby jeszcze 40 nie skończyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, jestem w takim razie pełna nadziei. Mam nadzieje, że za wcześnie (30 lat) się nie wybrałam na ten zabieg. Choć myślę że skóra potrzebowała tego. Lepiej zapobiegać jak to mówią. Igły się nie bój. Ja zamknęłam oczy zanim ją zobaczyła bo sama mam to samo co Ty. Jak widzę igłę - uciekam w drugą stronę. Ale czego się nie robi dla piękna ;-)

      Usuń
  2. ......robią.....
    zapomniałam dopisać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś na pewno sobie zrobię, na razie nie czuję potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opis mnie trochę przeraża, ale słyszałam, że warto.

    OdpowiedzUsuń

Chętnie podyskutuję z Wami. Dziękuję za każdy komentarz

SZUKAJ NA BLOGU