sobota, 15 lipca 2017

Colorista Loreal - lilac hair

Witajcie,

Dziś zaś trochę o Colorista z Loreala. Skusiłam się w końcu na odżywkę do włosów czyli kolor na parę myć. Stwierdziłam, że taka forma będzie najodpowiedniejsza.


Będę mogła kontrolować kolor włosów jaki chcę uzyskać, nie zniszczę włosów a jak mi się spodoba mogę go nosić parę myć.

W ręce wpadł lilac hair. Różowy miałam już tyle razy że po prostu miałam go dość. Wiem, że dobrze mi w takim jednakże w obecnym czasie już prawie co druga dziewczyna ma taki kolor. Najczęściej jeśli decydujemy się na jakiś ekstremalny kolor włosów jest to właśnie różowy. Drugi fiolet a rzadziej turkus, niebieski.

Fiolet to też taka alternatywa dla blondynek które chcą po prostu pozbyć się żółci z włosów i uzyskać chłodny odcień toteż jeśli nie spodoba Wam się fiolet to możecie trzymać krócej dla uzyskania blondu chłodnego.

Przy różowym też można to zrobić jednakże tylko przy bardzo jasnych włosach. Przy ciemniejszych robi się po prostu taki żółto rudy.

Jak tu np. pomiędzy rudymi macie blond na którym niekoniecznie różowy chwycił.

zdjęcie z internetu
 Moje włosy różowe zrobione u fryzjera odżywką koloryzującą z Elgon.


A Coloristą wyszło mniej więcej tak. Fakt, nie trzymałam jakoś długo, następnym razem przytrzymam dłużej. Wyszło fajnie a będzie jeszcze fajniej.

widać mój naturalny odrost :P



Wyszły takie lawendowe. Jak dla mnie rewelacja. Bałam się intensywnego fioletu.

Korci mnie niebieski odkąd zobaczyłam ten filmik 


Czy to nie wygląda cudnie?

Jeśli chodzi o same użycie odżywki to o wiele łatwiej nakłada się je na mokre włosy a raczej wilgotne. Mniej się wtedy nałoży a efekt jest równie fajny. Nakładanie na suche włosy zrobiło mi najpierw wiele nierówności, musiałam dodać wody żeby wyrównać go na włosach. Polecam umyć, nie dawać odżywki, odcisnąć wodę i nakładać.

Info dla brunetek ;-)


Przykładowe efekty


80 ml odżywki :D




Gorąco polecam. Teraz na lato idealnie. Można łatwo zmienić kolor po czym wrócić do standardowego blondu przy powrocie do pracy.

Ps. fota gratis na moim profilu instagramowym
https://www.instagram.com/ilovetonymoly/

Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawą mnie te kolory Colorista, chyba się skuszę na fiolet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są dwa rodzaje fioletów - ten mój lila i purple :D oba super będą wyglądać na włosach :D polecam. A jeszcze w promocji są w Rossmanie

      Usuń
  2. Kolory mają fajne, ale u mnie jak na złość te zmywalne trzymaja maksymalnie 2 mycia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj może zabezpieczyć odżywką.

      Usuń
  3. efekt jest fajny, myślałam nawet o wypróbowaniu fioletu bo mam jasne włosy i uwielbiam je ochładzać. używam fioletowego szamponu

    OdpowiedzUsuń

Chętnie podyskutuję z Wami. Dziękuję za każdy komentarz

SZUKAJ NA BLOGU