czwartek, 25 grudnia 2014

O czym marzy Magda K?

Witajcie,

Ciężki rok za mną a przede mną pracowity. Co roku mówię sobie - to będzie rok zmian.
A co roku zostaje w tym samym mieszkaniu.


W czym obfitował ten rok?

- przykre wydarzenia
- wielka wyprawa po Europie
- porzucenie stałej pracy na rzecz czegoś własnego
- myślenie o dziecku i poszukiwanie działki pod budowę domu
- zapuszczenie włosów najdłuższych od nie pamiętam kiedy, pozbycie się blondu
- wielka akcja z zużywaniem kosmetyków - poważnie kupuję tylko to co się zużywa

Ostatnio ucichłam kosmetycznie a to na swoje usprawiedliwienie mam wydarzenia przykre i to że tak naprawdę zużywam to co mam. Ponadto przedświąteczny brak czasu zrobił swoje ;-)

O czym więc marzy Magda K?

o kolejnych podróżach - Japonia, Islandia, Norwegia, Rzym, Paryż (ponownie), Tajlandia
o własnej pracowni - w której będę miała swoje miejsce do pracy, dobre światło, dużo miejsca
o rodzinie - nie wiem czy do końca jestem na to gotowa, ale może ten rok będzie w to obfitował. W końcu będę mieć 31 lat ;-)
o nowych inspiracjach - oczywiście kosmetycznych i nie tylko. W końcu ten blog jest kosmetyczny więc musi być tu coś od czego się to zaczęło.
No i to że w końcu poczynię zakupy w sklepie:
http://www.berdever.pl/
chciałabym mieć absolutnie wszystko!

A o czym Wy marzycie na przyszły rok?

Pozdrawiam :*
 
 

niedziela, 21 grudnia 2014

Co sądzicie o tych makijażach?

Witajcie,

Następny post naprawdę będzie kosmetyczny. Zużyłam mnóstwo perełek i czas coś o nich opowiedzieć.

Dziś o perełce w makijażowym światku. 

Robi cudowne prace, jest przepiękną dziewczyną i w dodatku bardzo małej wiary w siebie.
Także proszę o szczerą ocenę wszelkie makijażystki i nie-makijażystki.

Wszystkie jej prace można znaleźć tutaj:

https://www.facebook.com/pages/4leaf_clover_makeup/679625778802982?fref=ts

Oczywiście zapraszam do polubienia jej strony.

Poniżej parę zdjęć, po więcej zapraszam na facebook.




 Ze względu na moje niebieskie oczy najbardziej przypadł mi do gustu pierwszy makijaż. Aczkolwiek te fiolety.... są cudne.

Co sądzicie?
Moim zdaniem będzie z niej gwiazda.

Pozdrawiam i spokojnej przedświątecznej niedzieli.

sobota, 13 grudnia 2014

Fiu Fiu - moje drugie Ja

Witajcie,

Docelowo blog miał być kosmetyczny .... ale wyszło jak wyszło :P Nie rezygnuję oczywiście z kosmetycznej wersji bloga. W wolnym czasie podzielę część kosmetyczną od innych. 
Wiecie, że póki co mam "bana" na kupowanie kosmetyków. Trzymam się postanowienia.

Zważywszy że to jest mój blog to lubię pokazywać tu rzeczy z którymi aktualnie się stykam.
Bywały ostatnio te niestety nie miłe (i niestety na tej jednej sprawie się nie skończyło) ale dziś z zupełnie innej beczki.

Dziś popiszę sobie o czymś co ostatnio sprawia mi radochę ... a wręcz pozwala odciąć od codziennych niemiłych spraw.

Do robienia bransoletek podchodziłam z rezerwą. Kompletnie nie sądziłam że się w jakikolwiek sposób w tym odnajdę.

Pierwsze próby nie wypadły za dobrze. Na całe szczęście nie poddałam się, wdrożyłam się w temat kamieni, kruszców, możliwości, motywów, symboli, znaczenia.

Stworzyłam (i dalej tworzę bo nadal dużo roboty przede mną) znaczną część, którą macie okazję oglądać na kilku portalach:

 instagram - Madzialemnka
facebook - https://www.facebook.com/pages/FiuFiu/845915435440501
pinterest - http://www.pinterest.com/fiufiuole/ 

bądź kupić na Dawandzie albo u mnie bezpośrednio.

Pomysłów mam codziennie całą masę. Kiedy przychodzi kolejna paczka cieszę się jak dziecko. A jeszcze bardziej się cieszę jak ktoś mi pisze komentarze - "jest piękna", "jest cudowna", "o takiej marzyłam".

O tym że robię bransoletki na indywidualne zamówienie - dotyczy to głównie naszych chudych rączek. Tak, tak też należę do tej grupy.

To że w każdą bransoletkę wkładam serce i nie robię czegoś co samej mi się nie podoba. 

Moje bransoletki to odzwierciedlenie samej mnie, mojego gustu, moich potrzeb.

 A poniżej kilka moich prac. Po resztę (jeżeli macie niedosyt) zapraszam na powyższe potrale.
 






Zapraszam do komentowania. Jestem ciekawa Waszych opinii.
Całuje gorąco



wtorek, 25 listopada 2014

Bransoletki - funpage

Witajcie,

Dziś tylko informacyjnie. 
Stworzyłam małą społeczność na Facebook'u, na której będę pokazywać moje prace.

Zapraszam na facebook 


Zapraszam do oceniania, krytykowania, dawania rad, ocen idp. Wszelkie komentarze mile widziane.

Pozdrawiam


niedziela, 23 listopada 2014

Jesień part #2

Witajcie,

Dziś nie będzie kosmetycznie, nie będzie bransoletek. Przed nami Święta. W TV już mamy pełno świątecznych reklam, w sklepach choinki, ozdoby, czekoladowe Mikołaje.
Dla mnie tegoroczne święta będą dziwną pustką.

Żegnam Listopad jako jeden z gorszych miesięcy w moim życiu. I mogłabym się tu pokusić o powiedzenie że najgorszy. Minęły 3 tygodnie od felernej wiadomości a moje myśli wciąż krążą wokół tego co jest, co będzie, co robimy żeby zostać zapamiętanym dobrze, by żyć dobrze, by zdążyć każdemu powiedzieć co się myśli.

I na każdego przyjdzie taka pora by zacząć zadawać sobie owe pytania. Stąd moje milczenie na blogu bo nie za bardzo mogłam zebrać wszystkie myśli do kupy.

Potrzebowałam samotności, ocknięcia się i wrócenia do życia. Tysiące pytań krążyło w mojej głowie, teraz jest ich nieco mniej.

Macie czasami takie dni? Wiem, że ludzie z wiarą (nie tylko Katolicką) łatwiej to znoszą. 

Tymczasem zamykam powoli listopad zdjęciami jeszcze sprzed moich długich spacerów w lesie. 

Takim zapamiętam ten czas ... dla mnie niezwykle trudny.

Mam tylko nadzieje, że ten felerny rok zakończy się raczej przyjemnie.






Pozdrawiam


SZUKAJ NA BLOGU