czwartek, 18 kwietnia 2013

Krótko o Biovaxie, Naturalne Oleje oraz mezoterapii mikroigłowej.


Witajcie,

Udało mi się zdobyć maseczkę Biovax Naturalne Oleje. Nie lada to było wyzwanie ponieważ praktycznie żadna apteka go jeszcze nie zamówiła.

Na całe szczęście nie to że udało mi się zdobyć saszetki to jeszcze w bardzo korzystnej cenie.

A teraz do rzeczy. Produkt Biovax to oczywiście – bez parabenów, SLS’ów.

Trzymać należy 15 minut lub dłużej. Oczywiście to jest problem jeżeli każdy ceni sobie czas. Aczkolwiek nie
niemożliwe.

Zapach – typowo orientalny zapach, dosyć mocny, jeżeli ktoś nie lubi mocnych zapachów może być nawet duszący. Ja mam tendencję do przesycania się zapachem i niestety obecnie mdli mnie jak tylko czuję Macadamię.

Konsystencja – woskowa, gęsta

Dziś użyłam pierwszy raz, jedną saszetkę. Trzymałam ją na włosach z dobre pół godziny. O efektach myślę za wcześnie by mówić. W końcu miałam ją tylko raz na włosach. Moje włosy przez ostatnie moje rozjaśnianie mają dość suche końce i z nimi maseczka sobie nie poradziła. Co nie zmienia faktu że wystarczyła kropla olejku arganowego by było już w porządku. Część moich włosów niestety nadaje się już chyba tylko ścięcia. Nadal podtrzymuję zdanie że firma Biovax tworzy naprawdę niezłe produkty do pielęgnacji włosów.




MEZOTERAPIA MIKROIGŁOWA

Poza tym chciałam się Wam pochwalić tym że w dniu dzisiejszym miałam pierwszy swój zabieg mezoterapii mikroigłowej. Robiła mi go moja siostra wraz z kosmetyczką u której jest na praktykach. Zabieg do najprzyjemniejszych nie należał. Małe igiełki wbijane w skórę w niektórych miejscach (zwłaszcza okolice oczu i czoło) niemiłosiernie bolały. O efektach trudno mi teraz pisać. Póki co cera jest zaczerwieniona. To duży postęp bo zaraz po zabiegu skóra była czerwona. Sam zabieg trwał około godziny (twarz + dekolt) a koszt to 150 zł. Dostałam też jakiś kompleks specjalnie wtłaczany w zmarszczki (szkoda że nie pamiętam nazwy). Dodam też że jestem posiadaczką cery wrażliwej.

Jeżeli  zabieg będę mogła zaliczyć do udanych to chciałabym go powtórzyć.

A czy któraś z Was miała ten zabieg? Jestem ciekawa jakich efektów mogę się spodziewać.

Pozdrawiam

12 komentarzy:

  1. Muszę poczytać o tej maseczce ;D /E

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, muszę się rozejrzeć za tymi maseczkami. Z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za chwilę powinna go mieć już każda apteka. W moim mieście niestety jeszcze apteki wszystkie nie zamówiły :)

      Usuń
  3. zainteresowała mnie mezoterapia. może zrobisz jakiś obszerniejszy post na ten temat?
    a tak w ogóle jak wyglądałaś po zabiegu? da się wyjść do ludzi czy raczej w taksówkę i do domu? koniecznie daj znać jak wyglądają efekty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się coś wyskrobać ale może poczekam do następnego zabiegu :)

      Usuń
  4. Aż jestem ciekawa zapachu tej maseczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zapach to ważna rzecz w kosmetykach

      Usuń
  5. OO igiełki wbijane twarz na pewno nie są mile przez nią widziane ale hmm co robi sie dla dobra skóry ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i tak myślę że to jedne z lżejszego poświęcenia :)

      Usuń
  6. Maska Biovax z olejkami jest ostatnio moją ulubioną. Inne odstawiłam bo tak moje włosy się z nią polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. część moich suchych włosów idzie pod nożyczki i w tym momencie rozważam zakup pełnego wymiaru tej maseczki :)

      Usuń

Chętnie podyskutuję z Wami. Dziękuję za każdy komentarz

ARCHIWUM

SZUKAJ NA BLOGU