wtorek, 7 maja 2013

Zabieg produktem Tony Moly Shiny Foot Super Peeling Liquid


Witajcie,

Pogoda ostatnio nas zaskakuje. Niestety odbiło się to na moim zdrowiu i zaś jestem przeziębiona. Postanowiłam wykorzystać siedzenie w domu na małe SPA stopek. Lato tuż tuż i trzeba wyglądać ładnie. Nie powiem, nieco obawiałam się tego produktu.

Zestaw zawiera to co poniżej widać czyli dwie skarpety, produkt złuszczający na obie stopy oraz krem. Krem do stóp zużyłam wcześniej. Nie powiem, fajny, ale też i swoją cenę ma (na ebay'u koło 40 zł)




Moje stopy

Moje stopy są w opłakanym stanie, są suche, twarde, popękane. I nic, absolutnie żaden krem i specyfik nie jest sobie w stanie z nimi poradzić. Żadne kremy, peelingi, tarki – nic nie pomaga i problem istnieje.

Przykra przygoda

Niestety jakieś parę lat temu miałam przykrą przygodę z oto tym urządzeniem:

Ścinak do pięt

Coś mnie podkusiło (koleżanka która tego używa i chwali) i zakupiłam owy produkt. Do tej pory na samą myśl o tym ciarki mnie przechodzą. Kilka razy zdążyłam go użyć i efekt był całkiem przyzwoity. Pięty naprawdę były gładkie i nie mogłam nic zarzucić temu produktowi. Aż do pamiętnego wieczoru kiedy to leżąc w wannie ostatni raz użyłam tego produktu. W jakiś dziwny felerny sposób pojechałam po pięcie odrywając dość spory kawał skóry (do krwi rzecz jasna). W kilka sekund moja wanna była czerwona. Krew leciała ciurkiem. Przyłożyłam niezliczoną ilość mrożonek na stopę. Jeszcze przez tydzień czasu nosiłam opatrunek i odczuwałam skutek mojego „kosmetycznego” zabiegu. Mimo tego przykrego spotkania z tym urządzeniem, miałam go jeszcze kilka razy w ręce (i nawet już przy samej stopie) ale nie byłam w stanie nic zrobić i całkiem nowy produkt wylądował w koszu.

Ta moja krótka historia może powinna być przestrogą dla kobiet które nie mają talentu i czasu na zabiegi kosmetyczne w domu.

Zabieg Tony Moly Foot Peeling

Przyszła do mnie paczuszka z wybawieniem moich stóp. Sam zabieg na stopy tym produktem jest przyjemny. Ale i czasochłonny niestety. Trzeba na to poświecić do 2h (1,5h na trzymanie stóp a 30 min na przygotowawcze sprawy).

Stópki przygotowane


Skarpety są duże także nie ma się co martwić że rozmiar 39-40 nie wejdzie. 


Skarpety są dość wygodne. Można swobodnie poruszać się po domu. Ja się bałam jednak że gdzieś zahaczę i mi się płyn wyleje także siedziałam grzecznie na kanapie z gazetą w ręce.

Efekty

Po samym zabiegu nie widać praktycznie żadnej różnicy.

 Na drugi dzień także zero efektów. Skóra była sucha jak zawsze.

Na trzeci dzień skóra była jeszcze bardziej sucha (nawet nie chcę tego pokazywać na zdjęciach). Czekam nadal na łuszczenie skóry.

Czwarty dzień to ja już mam tarki na stopach, parę skórek odpadło i ot finto. Zaczynam się zastanawiać czy coś zrobiłam nie tak. Ale weszłam na bloga Azjatyckiego Cukru i tam napisała że koło 6 dnia powinno zacząć się łuszczenie. Cierpliwie czekam.



Piąty dzień wygląda tak. Widać już powolne łuszczenie się skóry na stopach. Nie przerażajcie się widokiem moich stóp. Specjalnie nie kremowałam ich niczym, mam nadzieje że pod tą starą skórą kryje się piękna nowa.



Dzień szósty skóra łuszczy się co raz bardziej. Zamoczyłam sobie stópki w ciepłej wodzie żeby szybciej odpadły suche skórki. Na poniższych zdjęciach widać efekty.



Czy polecam? No jasne że tak. Mamy super peeling za 25 zł. Efekt jest nieziemski.

Czy miałyście do czynienia z tego typu produktami? 


12 komentarzy:

  1. ojej, to rzeczywiście działa. Ja systematycznie ścieram naskórek pumeksem i smaruję balsamami do stóp, narazie jest ok, ale najbardziej przesuszone są zawsze latem. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no sama w to nie wierzyłam że to będzie działało a jednak.

      Usuń
  2. strzeliłam sobie takie od holiki, i właśnie siedzę z owiniętymi nogami;D a że naskórek mam solidnie zrogowaciały, to peeling ma szansę się wykazać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie parę skórek na piętach tylko:(

      Usuń
  3. gdzie zamówiłaś go za taką cenę ???

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. http://www.ebay.com/bhp/tonymoly-shiny-foot-peeling

      Usuń
  5. WOW! jestem pozytywnie zaskoczona efektem
    dzięki za przekierowanie do tego posta :)

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej się nad tym produktem zastanawiam. Jak długo u Ciebie utrzymał się efekt gładkich stóp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem ci że już nie pamiętam ale myślę że z pewnością m-c

      Usuń

Chętnie podyskutuję z Wami. Dziękuję za każdy komentarz

ARCHIWUM

SZUKAJ NA BLOGU