niedziela, 25 sierpnia 2013

10 rzeczy, które wpływają na przedwczesne starzenie się

Witajcie,

Dziś kolejny post z cyklu - co zrobić by długo młodo wyglądać. Pozornie błahe czynności wpływają na kondycję naszego organizmu oraz na nasz wygląd. Ja jestem tego żywym przykładem jak pewne zmiany wpływają pozytywnie na nasz wygląd. Ale o tym poniżej.

Po przeczytaniu artykułu poniżej moje spostrzeżenia.

Poduszki

Nie wiem jak wy ale ja lubię spać na boku a już najbardziej na brzuchu. Nie lubię poduszek w przeciwieństwie do mojego męża który śpi na trzech. Ja wszystkie zrzucam i śpię na płasko. Staram się nie gnieść skóry twarzy w czasie spania, układam się w specyficzny sposób jednak nigdy nie wiadomo jak będzie to wyglądało w nocy więc nie poradzę nic na to. 

Praca

Jakieś pół roku temu zmieniłam pracę - z etatowej na pracę domową. Mogę się wyspać, zrobić porządne śniadanie, mam czas na bieganie oraz robienie posiłków w ciągu dnia. Mniej się stresuje, kiedy chce to odchodzę od komputera. Od tego czasu raz na jakiś czas wpadam do firmy w której pracowałam odwiedzić stare śmieci. Wszyscy mi mówią że wyglądam pięknie. Cieszy mnie to że w końcu odżyłam.

Picie napojów przez słomkę

Szczerze? To ja nigdy nie lubiłam słomek. Byłam jedyną dziewczyną w towarzystwie które nie piła piwa przez słomkę więc ten problem mnie nie dotyczy. Zresztą dotyczy to też picia napojów z butelki. Pochodzę z pięcioosobowej rodziny w której nacisk moi rodzice kładli na nie picie z butelki - chcesz się napić? nalej do szklanki. Zostało mi po dziś dzień.

Dieta o niskiej zawartości tłuszczu

Z tym mam największy problem. Niestety mimo że pistacje (i ogólnie orzechy) uwielbiam to największym moim problemem jest nie jedzenie ryb. Wielokrotnie chciałam się przemóc do ich jedzenia to jadam je wciąż jedynie sporadycznie.

Tradycyjne mydło

Myślę że z tym punktem niewiele z Was będzie miała coś wspólnego. Większość już twarzy i ciało myje żelami, większa część z Was nawet tymi z dobrymi składami. 

Głośne słuchanie muzyki

Nie ma szans bym zrezygnowała z tej formy słuchania muzyki. Gdy chcę poukładać myśli, gdy biegam, gdy zasypiam - ogólnie często. Mimo tego słuch mam bardzo dobry w przeciwieństwie do wzroku.

Za dużo lub za mało ruchu

Jesteśmy oczywiście za ruchem, w szczególności tym na świeżym powietrzu. W artykule napisali o problemach ze stawami. Niestety dopadło mnie to. Biegałam codziennie z rana i przesiliłam nieco moje stawy. Na całe szczęście dałam im nieco odpocząć i od dziś znów wróciłam do biegania. Nieco przystopuję - będę biegać co drugi dzień a po bieganiu seria przysiadów.

Cukier

Prawie każdy ma słabość do słodyczy. Niestety ja też do nich należę. Póki co jakieś dwa tygodnie nie tknęłam nic słodkiego - żadnej czekoladki, ciasteczka, lodów. Trzymajcie za mnie kciuki.

Centralne ogrzewanie

Uwielbiam ciepełko domowe. Uwielbiam zimę a zwłaszcza jak mogę z zimna wejść do domu, zrobić gorącą czekoladę i posiedzieć pod kocem. Dlatego u mnie w mieszkaniu często jest bardzo ciepło. Niestety w zeszłym roku nabawiliśmy się przez niewietrzenie mieszkania - grzyba na ścianie. I od tamtej pory codzienne wietrzenie lokum to obowiązek a kaloryfer włączony jest tylko w łazience.

Oglądanie telewizji

Nie do końca wiem co autor miał na myśli. Telewizor nam szkodzi pośrednio tzn. przez siedzenie, brak ruchu, jedzenie niekontrolowane. Ale żeby skracało nasze życie o 22 minuty po godzinie. Ktoś mi to wytłumaczy?

Jestem ciekawa Waszych opinii na poszczególne kwestie. Zapraszam do umieszczenia tego typu posta na swoim blogu według tego jak ja to zrobiłam. Chętnie poczytam Waszych zdań.



16 komentarzy:

  1. bardzo fajne , niektórych punktów nie znałam np . praca czy nadmiar ruchu , poduszki płaskie lubię bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja yrochę nie rozumiem o co chodzi z tą słomką? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marszczenie ust - bardzo często spotykana zmarszczka u palaczy :) ten sam ruch wykonujemy przy piciu przez słomkę.

      Usuń
  3. Ja niestety jestem cieplolubna i niestety, przez to w zimie mam bardzo wysuszona skore ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zima (zwłaszcza sroga) to dość okrutny czas dla skóry. Mnie bardzo pomagał krem La roche posay Nutritic :)

      Usuń
  4. trochę dziwne.
    Ja też śpię na brzuchu.

    OdpowiedzUsuń
  5. o spaniu juz kiedyś słyszałam ale o piciu przez słomkę słyszę 1 raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) i bardzo mnie to zaskoczyło. Na całe szczęście to wszystkiego należy podchodzić z rezerwą :)

      Usuń
  6. Wydaje mi się, że spanie na boku wzmaga powstawanie zmarszczek zwanych z angielska nasolabial folds i marionette lines. O wpływie poduszki nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nosowo-wargowe, kurze łapki - te chyba najbardziej. Generalnie o to chodziło :)

      Usuń
  7. No to przyznam, że tymi poduszkami to mnie zaskoczyłaś! Ale i tak nie zrezygnuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh no i dobrze. Brawo za zdrowy rozsądek. Żyć wygodnie przede wszystkim :)

      Usuń
  8. A ja przyznam się, że zgodnie z moją naturą kimała bym sobie na boku, ale w związku z postępującymi nasolabial folds, od roku katuję się i zmuszam do spania na plecach. Niestety rano, jak łatwo się domyślić, odnajduję się w innym aspekcie;)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie podyskutuję z Wami. Dziękuję za każdy komentarz

ARCHIWUM

SZUKAJ NA BLOGU